Marcin Łępicki

Imię i nazwisko
Marcin Łępicki
Lokalizacja
Białystok, Polska
WWW
http://mlepicki.com

Programista, (były?) linuksiarz co jvm się nie boi, prywatnie - zwolennik napojów w zielonych butelkach

  • Środa, 25 stycznia 2012

  • Wtorek, 24 stycznia 2012

    • 22:54

      nie-odpowiadaj-ludziom-z-zagranicy-po-piwie-bo-robisz-błędy :S

    • 15:04

      oshit #vat

  • Poniedziałek, 23 stycznia 2012

  • Niedziela, 22 stycznia 2012

    • 23:10

      drzewo jeżozwierzowe

    • 23:01

      jezu buc na wallu, jak tu go tłuc skoro a) znam go b) nie pojadę go na maxa, bo się za tego chrzestnego obrazi, przecież w smoleńsku on zmarł, cnie

    • 18:15

      [^kotsa] mam takie wrażenie, że 2011 to ogólnie rok na straty, nie ma go, nie istnieje, nikt o nim nie będzie pamiętać

    • 12:08

      Napisałem list do mojego posła w sprawie #acta: [mlepicki.com](s)

  • Piątek, 20 stycznia 2012

    • 17:36

      Czy to już starość, że jak zarwę nockę, to chodzę potem nieprzytomny?

  • Wtorek, 17 stycznia 2012

    • 14:27

      Klient dołożył ramu na maszynie, ale zapomniał nam o tym powiedzieć. Gdybyśmy wiedzieli, to byśmy inaczej ustawili mu javę - w końcu jest różnica 4 czy 48GB

  • Piątek, 13 stycznia 2012

  • Czwartek, 12 stycznia 2012

    • 19:01

      TIL: apache na developer.apple.com pięknie serwuje '404 nie znaleziono combo': ani strony, ani errordocument

  • Środa, 4 stycznia 2012

    • 23:41

      Ktoś koduje, żeby spać mógł ktoś, to są zwyczajne dzieje!

  • Czwartek, 29 grudnia 2011

  • Piątek, 23 grudnia 2011

  • Wtorek, 20 grudnia 2011

    • 23:38

      coś bym zepsuł, a jeżeli zaraz nie da się zepsuć, to zrobię krewetkowe prażynki, a następnie oddam się konsumpcji

  • Niedziela, 18 grudnia 2011

  • Sobota, 17 grudnia 2011

  • Piątek, 16 grudnia 2011

  • Czwartek, 8 grudnia 2011

    • 20:22

      "Nocny Lot o niebezpiecznych, poetyckich doświadczeniach nocnych lotów." #cojaczytam

  • Środa, 7 grudnia 2011

  • Wtorek, 6 grudnia 2011

    • 18:54

      #To_uczucie, gdy na wyświetlaczu telefonu pojawia się złowrogi napis BABCIA

  • Sobota, 3 grudnia 2011

    • 11:15

      [^clondike] wysyła same zdjęcia koni. Nie ogarniam.

    • 11:15

      Klient ma pensjonat z końmi, chce do niego stronę. Dostaje projekt z koniem, nie podoba się - za dużo koni. Proponuje przesłanie zdjęć w klimacie, jaki chce cdn

  • Piątek, 2 grudnia 2011

  • Czwartek, 1 grudnia 2011

  • Poniedziałek, 21 listopada 2011

  • Piątek, 18 listopada 2011

  • Czwartek, 17 listopada 2011

  • Środa, 16 listopada 2011

  • Niedziela, 13 listopada 2011

    • 20:30

      wybieranie pralki: człowiek się dowiaduje, że są takie SpeedEdition, pralka rajdowa normalnie

    • 10:22

      [^clondike] #Ludziektórzy konsumujecie media tradycyjne - jak się przed tym bronić? :D

    • 10:21

      W domu rodziców wczoraj widziałem w telewizji jakiś show, w którym ludzie machali sadłem a Chilińska tuliła gitarzystę. Dziś radio Zet puszcza Pawlikowską

    • 10:19

      [wiadomosci.gazeta.pl](s) a myślałem, że już nie będzie #bungabunga

  • Sobota, 12 listopada 2011

    • 20:01

      [^clondike] oki, doszedłem do momentu, gdy źródła są generowane - why o why?

    • 16:00

      Velo mnie pod włos wziął i przez niego zrobiłem pierwszego patcha do #flex-mojos #flex

  • Czwartek, 10 listopada 2011

    • 21:58

      zawsze wiedziałem, że umrę w męczarniach, ale nigdy nie przypuszczałem, że ich przyczyną będzie sok z kiszonej kapusty

  • Sobota, 5 listopada 2011

    • 11:46

      Meczłem się z 20 minut, żeby wyczyścić dysk w tym makbóku - dysk liona nie dał rady, płyta snow leoparda pomogła

  • Środa, 2 listopada 2011

  • Sobota, 29 października 2011

    • 20:20

      ktoś mi krzywdzi wewnętrzego jamiroquaja śpiewając jego piosenkę w mam talent

    • 20:16

      pojechałem na wschód - mak twierdzi, że jestem w Grodnie i przestawił mi czas o godzinę ;_;

  • Piątek, 28 października 2011

    • 18:43

      [^pastylka] ja taż, otwieram okno i jenda czy dwie zawsze wleci!

    • 01:00

      Przed wyjściem z domu szacowałem czas na naprawę błędu na dzień, dwa. Po porwocie z piwa naprawiłem go w 3 minuty. Ciekawe, czy jutro też będzie naprawione.